Słyszał wcześniej o InstalSolutions. Gdy postanowił zmienić pracę, po prostu zaaplikował. Rozmowa rekrutacyjna potwierdziła, że to dobry kierunek. „Jestem otwartą osobą i to spotkało się z akceptacją i aprobatą.” Od października 2022 roku Artur jest częścią zespołu InstalSolutions.

Historia kariery – Artur Jałoszyński
„Nie ma rzeczy niemożliwych”
Dwadzieścia lat w branży metalowej to długa droga. Artur Jałoszyński przeszedł ją krok po kroku - od pracy w zakładzie produkującym części do maszyn rolniczych, przez kolejne szczeble doświadczenia, aż do momentu, gdy poczuł, że czas na coś nowego. „Nadal metal, ale zupełnie inny segment. Zaciekawiły mnie tematy biogazowni” - mówi dziś spokojnie, jakby ta decyzja była oczywista.

Artur zaczynał jako szeregowy ślusarz. Solidna praca, zaangażowanie i naturalne predyspozycje do organizacji zadań zrobiły swoje - po półtora roku awansował na brygadzistę działu stali czarnej. To awans, który wiąże się z realną odpowiedzialnością.

Od ślusarza do brygadzisty
Artur zaczynał jako szeregowy ślusarz. Solidna praca, zaangażowanie i naturalne predyspozycje do organizacji zadań zrobiły swoje - po półtora roku awansował na brygadzistę działu stali czarnej. To awans, który wiąże się z realną odpowiedzialnością.
Dziś, jako brygadzista, zarządza całym działem - od przygotowania materiałów, przez spawanie, aż po lakierowanie. „Planuję pracę zespołu, przydzielam zadania i dbam o płynność ich wykonywania. Każdego dnia priorytetem jest też BHP.” Administracja, logistyka, ludzie, jakość i bezpieczeństwo - wszystko to leży w jego gestii.
Kluczowe wyzwania? Odpowiedzialność za bezpieczeństwo zespołu oraz terminowa realizacja zleceń przy zachowaniu wysokich standardów jakościowych. Artur zadbał również o usprawnienia w parku maszynowym, które przełożyły się na efektywność całego działu. „Wiemy, że nasze pomysły są wdrażane w życie” - podkreśla. To nie jest firma, która zamyka drzwi przed inicjatywą.
Projekty, które zostają na świecie
Każdy projekt w InstalSolutions przechodzi przez ręce działu stali czarnej. To daje poczucie, że praca ma realny wpływ na to, co powstaje. Artur jest szczególnie dumny z realizacji na rynek amerykański. „To projekty o dużym stopniu skomplikowania i złożoności - wymagające, ale właśnie dlatego satysfakcjonujące.”
Największą motywację czerpie jednak z czegoś głębszego. „W świecie zostaje ślad po naszej pracy w postaci biogazowni. Moja codzienna praca dokłada cegiełkę do zielonej transformacji.” Dla kogoś z dwudziestoletnim stażem w obróbce matalu, świadomość, że jego praca wpisuje się w transformację energetyczną, ma szczególne znaczenie.
Firma, która rośnie razem z ludźmi
To, co zaskoczyło Artura najbardziej od momentu dołączenia, to tempo rozwoju InstalSolutions. „Gdy dołączałem, firma liczyła około 40 osób. Dziś jest nas blisko 180.” W ciągu czterech lat firma rozrosła się ponad czterokrotnie - i ten wzrost widać nie tylko w liczbach, ale też w strukturze, procesach i ambicjach.
Kultura pracy, którą Artur opisuje jako dynamiczną, wymagającą i otwartą, jest tego odzwierciedleniem. „Mój przełożony liczy się z moim zdaniem. Mam możliwość podejmowania autonomicznych decyzji - to ważne, gdy bierzesz odpowiedzialność za zespół.” Zaufanie nie jest tu pustym słowem - przekłada się na codzienne decyzje i realny wpływ na pracę działu.
Wiedza w InstalSolutions nie płynie z jednego źródła. „Każdy ma coś ciekawego do zaprezentowania i wzajemnie wymieniamy się wiedzą i doświadczeniami.” Artur, mimo bogatego bagażu doświadczeń, podkreśla, że sam wciąż się uczy - o technologii biogazowni, o nowych procesach, o branży, która dynamicznie się zmienia.
W dziale panuje zgrana atmosfera. „Chłopaki pracują z zaangażowaniem. Tworzymy doświadczony, zgrany zespół, w którym każdy ma coś wartościowego do przekazania.” To nie przypadek - to efekt kultury, którą firma świadomie buduje.
Jednozmianowa praca to kolejny atut, który Artur ceni. W branży, gdzie nadgodziny i nieregularne grafiki są normą, stabilność ma wartość nie do przecenienia.
Decyzja bez żalu
Cztery lata po dołączeniu do InstalSolutions Artur patrzy wstecz bez cienia wątpliwości. „Zupełnie nie żałuję - to był dobry ruch. Tak trzymać, iść do przodu.”
Osobom rozważającym podobny krok mówi wprost: „Zawsze warto spróbować. Może to jest właśnie miejsce dla Ciebie.”
A jego własne motto, które najlepiej oddaje podejście do pracy? „Nie ma rzeczy niemożliwych.”
Employees Testimonials
Hear directly from our dedicated employees who contribute to our success each day.
“I work on both individual sub-installations and complete systems. That keeps the work varied and technically interesting.”
Kaspars Lāmanis-JēgersonsCommissioning Engineer
"You really get the opportunity to develop yourself. You are given responsibility and the space to take initiative. HoSt Group has truly become part of my life."
Saskia StratingProject Manager
“Here, you work on real problems and see results quickly. In the R&D within a company, you can go from concept to something in the field within a short period."
Thomas BrouwerProduct Manager





